Piątek 13 dla niektórych okazał się bardzo pechowy... Dla mnie natomiast był nadzwyczaj szczęśliwy.
Rano pojechałam do pracy na nagranie - krótki epizodzik w pewnym programie - niedługo pewnie wszyscy zobaczycie, na razie niestety nie mogę nic zdradzić. Potem szybka sesja ze znajomym fotografem (pogoda deszczowa, ale to nam nie przeszkodziło). Zdążyłam także odwiedzić znajomego i jechać na spotkanie swojej grupy tanecznej.
Teraz siedzę i tworzę tego posta ;) Inspiracją do zdjęć jest coś co kiedyś dla mnie dużo znaczyło, a teraz trochę to zaniedbałam - a mianowicie koszykówka
Od zawsze był to mój ulubiony sport. Kiedyś trenowałam dzień w dzień, teraz już nie mam na to za bardzo czasu :) ale fajnie jest powspominać :D
Zapraszam do oglądania ;)
Koszulka "Thank God it's friday": NY
Czapka: NY
Spodenki: H&M
Buty: Centro
Photo: Ravson Photography
Stylizacja & Make Up: PiBiBi
Model: Paulina Pola Brzostek




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz